Projektując zakup własnego mieszkania, klient, zwłaszcza nie ciepiący na nadmiar gotówki ogląda przede wszystkim tanie mieszkania. O ile czasem tanie mieszkanie jest dobrym wyborem i prawdziwą okazją cenową, o tyle bywa też pułapką i przyszłym problemem dla właścicieli. Na co zwrócić uwagę przy okazji zachwytu nad tanim mieszkaniem?
W większości przypadku tanie mieszkania to oferty z rynku wtórnego. Można przy tej okazji trafić na prawdziwe relikty z czasów PRL-u, w których na ścianach znajdziemy trzy warstwy tapety a na suficie kasetony. Nie chcesz od razu przeprowadzać poważnych remontów? Tego typu tanim mieszkaniom zwykle odświeżenie jest niezbędne. Kolejna sprawa to liczba gniazdek w pomieszczeniach oraz stan instalacji. Co z tego, jeśli sprawisz sobie wypatrzone gdzieś w ogłoszeniu tanie mieszkanie, skoro przy pierwszej okazji gniazdka zaczną iskrzyć, po czym okaże się że rury są w takim stanie, że warto je wymienić( albo liczyć się z ryzykiem zalania lokatorów ). I ostatnia sprawa, którą dają odczuć tanie mieszkania w blokach z wielkiej płyty - przygotuj się na cienkie ściany i to że będziesz słyszał jak lokator z góry się kąpie, a w nocy nie da ci spać płaczące dziecko sąsiadki.
Ja jakoś nie wierzę w hasło tanie mieszkania. Za wszystkim zawsze sie kryje jakiś haczyk i wtedy raz zapłacimy taniej, a potem 5 razy przepłacimy i i tak stracimy